Od pierwszego lotu solo do LZS: Vašek Hloušek kontynuuje szkolenie na pilota śmigłowca

Jak zostać zawodowym pilotem śmigłowca i pewnego dnia latać na przykład w lotniczym pogotowiu ratunkowym? To droga wymagająca kilku lat i tysięcy godzin lotu. Nasz kursant Vašek Hloušek ma już jednak za sobą kolejny ważny krok – na śmigłowcu Guimbal Cabri G2 z powodzeniem wykonał swój pierwszy samodzielny lot nawigacyjny.
To właśnie z lotniczym pogotowiem ratunkowym chciałby w przyszłości związać swoją karierę pilota.
Vašek już dziś jest blisko tego środowiska. Pracuje jako ratownik medyczny, dlatego dobrze zna realia medycyny ratunkowej, pracę służb ratowniczych oraz środowisko, w którym każdego dnia operują śmigłowce LZS. Teraz stopniowo zdobywa drugą specjalizację – pilotaż.
Jego droga do zawodowego latania prowadzi przez LION Helicopters w Hradec Králové, gdzie odbywa szkolenie na pilota śmigłowca.
Pierwszy samodzielny lot nawigacyjny
Samodzielny lot nawigacyjny jest jednym z ważnych etapów szkolenia do licencji PPL(H) – Private Pilot Licence (Helicopter).
W przeciwieństwie do pierwszego lotu solo w rejonie lotniska kursant wyrusza już śmigłowcem samodzielnie w lot nawigacyjny. Obok nie siedzi instruktor, który mógłby udzielić wskazówki lub przejąć sterowanie.
Pilot musi samodzielnie poradzić sobie z przygotowaniem i wykonaniem lotu, nawigacją, korespondencją radiową, orientacją przestrzenną, podejmowaniem decyzji w locie oraz oczywiście z bezpiecznym startem i lądowaniem.
Vašek znakomicie wykonał swój pierwszy samodzielny lot nawigacyjny. Gratulujemy! 👏🚁
W drodze do uzyskania PPL(H) to kolejny element szkolenia. Dla przyszłego pilota zawodowego jest to jednocześnie jeden z pierwszych kroków na znacznie dłuższej drodze.
Jak zostać pilotem śmigłowca LZS?
To pytanie dość często zadają nam osoby zainteresowane szkoleniem.
Po uzyskaniu PPL(H) można zostać pilotem śmigłowca, ale jeszcze nie pilotem zawodowym. Jeśli ktoś chce w przyszłości zarabiać na lataniu, czeka go dalsze szkolenie, uzyskanie zawodowej licencji CPL(H), kolejnych uprawnień, a przede wszystkim zdobywanie praktycznego doświadczenia i nalotu.
To właśnie zdobycie pierwszych kilkuset godzin jest zazwyczaj jednym z najtrudniejszych etapów na początku kariery zawodowego pilota śmigłowca.
Do kokpitu śmigłowca lotniczego pogotowia ratunkowego prowadzi więc jeszcze długa droga. Piloci LZS muszą posiadać odpowiednie licencje, uprawnienia oraz duże doświadczenie w rzeczywistych operacjach lotniczych. Nie istnieje zatem droga na skróty, która pozwoliłaby przejść bezpośrednio ze śmigłowca szkolnego do kokpitu HEMS.
Istnieje jednak droga, którą można podążać.
Pierwsza praca pilota śmigłowca może rozpocząć się tam, gdzie zaczęło się szkolenie
W LION Helicopters staramy się nie postrzegać szkolenia wyłącznie jako drogi do zdobycia licencji pilota. Interesuje nas również to, co nastąpi później.
Wielu pilotów, których dziś spotkacie u nas na prawym fotelu w roli instruktorów, jeszcze kilka lat temu siedziało po drugiej stronie.
Zaczynali u nas jako kursanci.
Stopniowo zdobywali kolejne doświadczenia i uprawnienia, ukończyli szkolenie instruktorskie FI(H), a w LION Helicopters otrzymali także możliwość rozpoczęcia swojej pierwszej pracy jako piloci śmigłowca.
Szkolenie kolejnych kursantów pozwoliło im zdobywać dalsze doświadczenie i nalot potrzebny na następnych etapach kariery.
Dzięki temu nasi obecni kursanci uczą się od pilotów, którzy sami dobrze znają drogę od pierwszego lotu solo, przez licencję zawodową, aż po pierwszą pracę w zawodzie pilota.
Guimbal Cabri G2: od pierwszych godzin do doświadczenia zawodowego
Podstawą naszego szkolenia jest Guimbal Cabri G2 – nowoczesny dwumiejscowy śmigłowiec zaprojektowany z dużym naciskiem na szkolenie, bezpieczeństwo i nowoczesne rozwiązania konstrukcyjne.
Na Cabri G2 nasi kursanci odbywają pierwsze godziny lotu, pierwsze samodzielne loty oraz szkolenie nawigacyjne.
Dla niektórych z nich historia związana z Cabri nie kończy się wraz z uzyskaniem licencji.
Po zdobyciu wymaganych uprawnień mogą wrócić na ten sam typ jako instruktorzy i zacząć zdobywać na nim pierwsze doświadczenia zawodowe.
Właśnie ciągłość poszczególnych etapów uważamy za ważną część szkolenia. Od pierwszego lotu, przez PPL(H), CPL(H) i FI(H), aż po pierwsze setki godzin zawodowego latania.
Droga Vaška trwa dalej
Vašek ma przed sobą jeszcze długą drogę do wymarzonego miejsca w kokpicie śmigłowca lotniczego pogotowia ratunkowego.
Już dziś ma jednak jedną dużą przewagę. Zna ratownictwo z drugiej strony i dobrze wie, dlaczego chce podążać właśnie w tym kierunku.
Teraz stopniowo zdobywa doświadczenie pilota.
Pierwszy start z instruktorem. Pierwszy lot solo. Pierwszy samodzielny lot nawigacyjny. Licencja. Dalsze szkolenie. Pierwsze doświadczenia zawodowe. A potem kolejne i kolejne godziny.
Każdy pilot śmigłowca, którego dziś widzicie w kokpicie LZS, musiał gdzieś zacząć.
Vašek, gratulujemy pierwszego samodzielnego lotu nawigacyjnego i życzymy wielu kolejnych bezpiecznie wylatanych godzin. 🚁
Być może pewnego dnia właśnie ten lot okaże się jednym z pierwszych wpisów w logbooku, który doprowadził Cię aż do kokpitu śmigłowca lotniczego pogotowia ratunkowego.